" Byłeś Dla Mnie Komś Zwyczajnym , 
Byłeś Dla Mnie Chłopcem Fajnym, 
Byłeś Kimś , Kogo Nie Znałam , 
Byłeś ... Więc Cię Pokochałam ,  
W Moim Seru Się Ukryłeś , 
Zawsze Jesteś 
Będziesz  
Byłeś
"Gdy blask jutrzenki ognikiem pieści Twą  
Twarz Nadobną i Powabną, to w mym Sercu  
Budzi się Tęsknota, By Cię wielbić  
Nieskończenie, Me Ciało woła w gorących 
Modłach o kilka godzin z Tobą.Twój Czar 
Ogrzewa chłód wieczorny, Gdy się do  
Twego serca składam".
Miłosc jest piękna, 
ale niezawsze, 
duzo sie przez nia cierpi, 
duzo wspomnień zostaje, 
duzo sie teskni za ukochanym, 
ale lepiej ja przeżyc, 
niz nigdy jej niemieć
-Kocham Cię tak... 
-Jak? 
-Jak ptaka ptak... 
-Tak? 
-Zapomnij o mnie proszę Cię! 
-O nie!
Myślałam że już nigdy nie pokocham nikogo... 
spotkałam Ciebie... 
pokochałam na dobre i na złe.... 
teraz słowa przysięgi są mi drogowskazem... 
a miłość Twoja światłem w mroku... 
Od dziś na zawsze tylko Ty...i nasza miłość co przetrwa burze...na zawsze i o jeden dzień dłużej...
Kocham Cie bardzo nikt tego nie zmieni. 
Zyc bez Ciebie nie moge jak ptak bez przestrzeni. 
Nie jst to milosc pierwsza ale wszak najszczersza 
mowia o tym slowa tego wiersza. 
Wiersz poswiecam najdrozszej osobie.  
Zapytasz:KOMU? Odpowiem:TOBIE!
WYSTARCZYŁO 
 
Wystarczyło jedno Twoje spojrzenie 
Spojrzenie oczu pełnych blasku 
Tajemniczości i mocy. 
 
Wystarczył jeden uśmiech 
Tak szczery i prawdziwy 
Jakiego nigdy nie widziałam. 
 
Wystarczył jeden dotyk 
Delikatny, czuły, 
Przypadkowy, ale znaczący. 
 
Wystarczyło tylko to  
Abym poczuła... 
Że znaczysz dla mnie  
Więcej niż przypuszczałam... 
Ja chcę poznać Twoje oczy, 
Ja chcę poczuć Twoje usta, 
W Twe ramiona chcę się wtulić, BySerduszko Twe rozbudzić ... 
Taniec rąk ,gdy zacznie się , 
Nasze ciała zbliżą się ... 
I wtedy będziesz już Mój,  
A Ja będę Twoja... 
I wreszcie Miłość Nasza , 
Zostanie spełniona... 
Będziemy wreszcie żyć, 
We własnym niebie... 
Wspólnie liczyć gwiazdy... 
Ty bedziesz Mnie codzień karmił, 
Eliksirem Miłości... 
Kolorów nabierze świat, 
Nie będziemy już liczyć godzin,dat... 
Chemia ogarnęła Nas... 
Mój Anioł Stróż, 
Pod Twoją opiekę , 
przekazał Mnie na zawsze już...
Kocham Cię, bo siedzisz blisko, 
bo jesteś ze mną gdy smutek i żal, 
bo mnie rozumiesz... a przynajmniej się starasz, 
bo nigdy nie odmówiłeś mi pomocy... 
 
Kocham Cię, za otwarte serduszko, 
za to że jesteś ze mną, 
za to że akceptujesz moje zalety i wady... 
za Twój uśmiech promienny,za wszystko... 
 
Kocham Cię w Twych troskach, 
Kocham w zadumie, 
Kocham o poranku i zachodzie słońca, 
Kocham w upadkach i wzlotach. 
 
Kocham Cię, bo jesteś dla mnie wszystkim... 
dlatego że tchnąłeś we mnie życie...
Czegos mi brak, czegos wielkiego:  
Twej obecnosci, dotyku Twego,  
Twych uczuc mlodych, slodkich jak miod,  
Oczu kochanych, dzwieku Twych slow,  
Smaku ust Twoich, ciepla oddechu,  
Twej obecnosci, zartow, usmiechu,  
Codziennych spotkan, dlugich spacerow.  
Tkliwych pozegnan, bladzen bez celu...  
Brak mi wszystkiego, wiec po co zyc?  
Chyba ze po to, by z Toba byc!
Chcę iść z Tobą o zmroku 
Kiedy gwiazdy są już na niebie 
Chcę wyczytać miłość z Twych oczu 
I tylko kochać Ciebie
Dotknąć Cie pragnę 
By woń Twą poczuć 
Słuchać by poznać 
Kolor Twych oczu 
Chciałbym żyć  
Z Tobą się cieszyć 
Z Tobą dzielić niebo 
I z Tobą w nim grzeszyć
Tylko dla Ciebie moje serce bije, 
Tylko dla Ciebie, dla Ciebie Kochanie. 
Tylko dla Ciebie oddycham i żyje, 
I niech na zawsze tak pozostanie.
Bede patrzyl w Twoje oczy  
I calowal usta Twe,  
I dziekowal bede Bogu,  
Ze Ty ciagle kochasz mnie!  
Chcę się schować w Twoich włosach, 
W Twoich oczach chcę utonąć 
W Twoim sercu chcę zamieszkać , 
W Twej Miłości żarze spłonąć !!
Poprosiłam Boga o kwiat dostałam ogród 
Poprosiłam o drzewo dostałam las 
Poprosiłam o rzekę dostałam ocean 
Poprosiłam o przyjaciela dostałam Ciebie!!!
Kto raz spojrzy w twe oczy 
Ten za tobom jak cień kroczy 
A kto ślady twoje zgubi 
Ten o tobie marzyć lubi
Byłeś dla mnie kimś zwyczajnym 
Byłeś tylko chłopcem fajnym  
Byłeś kimś kogo nie znałam 
Byłeś więc Cię pokochałam!! :)
Jak ptak bez powietrza  
Jak ryba bez wody  
Jak róża bez daszczu  
Tak ja usycham z miłości do ciebie :)
Mój drogi! 
Piszę do Ciebie ten list 
nie atramentem, lecz łzami... 
 
Po latach może gdzieś  
spotkasz mnie znów... 
 
A dziś czuję, że skończone między nami... 
 
Jednak wierzę, że kiedyś jeszcze 
razem wąchać będziemy koniczynę 
i czytać baśnie Andersena... 
 
Lizać jeden lizak 
stąpać po księżycu 
i patrzeć w oczy roześmiane... 
 
Lampka na Twoim biórku 
ma długą, zieloną szyję 
Chryzantemy w dzbanku 
są jak namalowane fioletową farbą 
Wargi Twoje mają cierpki smak 
morskiej wody, 
której nie można się napić 
 
Nigdy...